Sześć sposobów na dobranie idealnego fotela biurowego

21 listopada 2018

jak dobrać fotel biurowy Każdy z nas musiał kiedyś dokonać zakupu fotela biurowego, bądź będzie go to czekało w najbliższym czasie. Nie jest to wcale tak prosta sprawa, jak się to niektórym wydaje. Źle dobrany fotel może być bowiem przyczyną zbytniego obciążenia kręgosłupa i doprowadzić do wystąpienia wielu jego schorzeń. Jest kilka sposobów na sprawdzenie, czy korzystamy z naszego fotela biurowego w sposób poprawny. Możemy wykorzystać je zarówno podczas jego wybierania (by zobaczyć, czy będzie nadawał się do użytku), jak i do zastosowania niezbędnych zmian w już zakupionych meblach. Uchroni nas to przed kontynuowaniem siedzenia w niewłaściwy sposób.

Sposób 1: Na miarę łokcia

Siadamy na krześle, jak najbliżej biurka. Ramiona ustawiamy w pozycji równoległej do kręgosłupa, a nasze dłonie powinny spocząć na klawiaturze. Łokcie powinny wówczas utworzyć kąt prosty – jeśli tak się nie dzieje, konieczne jest wyregulowanie wysokości krzesła.

Sposób 2: Na miarę uda

Wsuwamy (o ile się da) palce dłoni pod udo z przodu fotela. Jeśli niemożliwe jest wykonanie tej czynności, napięcie nóg jest zbyt duże i konieczne będzie zastosowanie podnóżka.

Sposób 3: Na miarę pięści

Usiądźmy tak, by nasze pośladki znalazły się maksymalnie z tyłu krzesła i zmierzmy odległość między tylną częścią naszej łydki, a przodem krzesła – powinna się tam mieścić nasza zaciśnięta pięść. Jeśli tak nie jest, musimy wyregulować kąt nachylenia oparcia, bądź wsunąć pod plecy poduszkę.

Sposób 4: Wsparcie dla pleców

Kręgosłup człowieka jest w naturalny sposób wygięty w literę „S”. Podobne ułożenie musi mieć w czasie siedzenia w krześle. Dlatego szczególnie lędźwiowy odcinek kręgosłupa potrzebuje odpowiednio wyprofilowanego oparcia.

Sposób 5: Na rzut oka

Sprawdźmy, czy górna krawędź monitora znajduje się na wysokości naszych oczu i czy jest on lekko odchylony do tyłu. Powinniśmy bowiem pod kątem prostym patrzeć w sam środek monitora.

Sposób 6: Podłokietniki

Nasze ramiona muszą znajdować się na odpowiedniej wysokości, aby nasze mięśnie nie były zbytnio obciążone. Podłokietniki powinny więc lekko unosić ramiona. Jeśli nasze krzesło ich nie posiada, możemy umieścić ramiona na blacie biurka.